Nowe przepisy

Ten robot przerzucający burgery może przejąć pracę w fast foodach

Ten robot przerzucający burgery może przejąć pracę w fast foodach


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Flippy to robot obracający burgery opracowany przez Miso Robotics, który właśnie zadebiutował w tym miesiącu w barze typu fast-food

Czy rewolucja robotów już się zaczyna?

Wraz z napływem robotów, które robią wszystko od gotując Ci domowy posiłek do nalewanie ci piwa, to tylko kwestia czasu, zanim pracownicy branży restauracyjnej zostaną całkowicie bez pracy. Flippy został opracowany przez Miso Robotics i właśnie zadebiutował na Pasadenie CaliBurger. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, możesz zacząć oglądać więcej Flippy'ego w sieciach fast foodów i restauracjach na całym świecie.

„Nasze zastrzeżone oprogramowanie AI pozwala naszym asystentom kuchennym na dostosowanie się, a zatem można ich przeszkolić, aby pomagać w prawie każdym nudnym, brudnym lub niebezpiecznym zadaniu w komercyjnej kuchni – czy to smażenie kurczaka, krojenie warzyw, czy końcowe platerowanie” – powiedziała Miso Robotics. w oświadczeniu.

Więc jak to działa? Miso Robotics twierdzi, że ramiona robota wykorzystują technologię wykrywania ciepła, aby określić, czy mięso jest ugotowane i gotowe do odwrócenia. Ale nie martw się, burger nadal potrzebuje ludzkich rąk, aby wykończyć produkt, więc Twoja praca może być na razie bezpieczna. W CaliBurgerze przesiedleni pracownicy kuchni zostali przeniesieni do frontu domu, aby bardziej nawiązać kontakt z klientami, według Pasadena Star News.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i zachęcić kilku kucharzy do szukania nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na twoim burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększenia wydajności pracowników. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy mówi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i zachęcić kilku kucharzy do szukania nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększenia wydajności pracowników. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy głosi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują fakt, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i zachęcić kilku kucharzy do szukania nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększenia wydajności pracowników. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy głosi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują fakt, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania w zakresie umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i sprawić, że kilku kucharzy liniowych będzie szukało nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na twoim burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększenia wydajności pracowników. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy głosi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania w zakresie umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i zachęcić kilku kucharzy do szukania nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększenia wydajności pracowników. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy głosi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują fakt, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania w zakresie umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i zachęcić kilku kucharzy do szukania nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na twoim burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększenia wydajności pracowników. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy głosi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują fakt, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania w zakresie umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i sprawić, że kilku kucharzy liniowych będzie szukało nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększenia wydajności pracowników. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy głosi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania w zakresie umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i zachęcić kilku kucharzy do szukania nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na twoim burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększenia wydajności pracowników. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy głosi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania w zakresie umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i zachęcić kilku kucharzy do szukania nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększania wydajności pracowników. Ma na celu całkowite ich uniknięcie”. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy mówi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują fakt, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania w zakresie umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Oto robot przerzucający burgery, który może pozbawić pracy pracowników fast-foodów

Firma o nazwie Momentum Machines zbudowała robota, który może radykalnie zmienić branżę fast-food i zachęcić kilku kucharzy do szukania nowej pracy.

Robot firmy może „kroić dodatki, takie jak pomidory i marynaty, tuż przed umieszczeniem plasterka na burgerze, co daje możliwie najświeższy burger”. Robot jest „bardziej spójny, bardziej higieniczny i może produkować

360 hamburgerów na godzinę”. To jeden hamburger co 10 sekund.

Następna generacja urządzenia będzie oferować „niestandardowe mielenie mięsa dla każdego klienta. Chcesz na zamówienie kotleta z 1/3 wieprzowiny i 2/3 żubra mielonego? Żaden problem”.

Współzałożyciel Momentum Machines, Alexandros Vardakostas, powiedział Xconomy, że jego „urządzenie nie ma na celu zwiększania wydajności pracowników. Ma na celu całkowite ich uniknięcie”. Rzeczywiście, tekst marketingowy na stronie firmy mówi, że ich automat „robi wszystko, co mogą zrobić pracownicy, z wyjątkiem lepszych”.

To bezpośrednio rodzi pytanie, nad którym zastanawiało się wielu mądrych ludzi: czy roboty ukradną nam miejsca pracy? Opinia jest oczywiście podzielona. Oto, co Momentum Machines ma do powiedzenia na ten temat:

Kwestia maszyn i zmiany miejsc pracy istnieje od wieków i ekonomiści ogólnie akceptują, że technologia taka jak nasza faktycznie powoduje wzrost zatrudnienia. Przyczyniają się do tego trzy czynniki: 1. firma produkująca roboty musi zatrudniać nowych pracowników, 2. restauracja korzystająca z naszych robotów może poszerzyć swoje granice produkcyjne, co wymaga zatrudnienia większej liczby osób oraz 3. ogół społeczeństwa oszczędza pieniądze na obniżony koszt naszych hamburgerów. Te zaoszczędzone pieniądze można następnie wydać na resztę gospodarki.

Jeśli mamy podjąć wzniosłą ambicję zmiany charakteru pracy za pomocą robotów, branża fast-food wydaje się być dobrym miejscem na start, biorąc pod uwagę jego z natury powtarzalne zadania i minimalne wymagania umiejętności. Każdy warty swojej roboty robotnik skacze w zadaniach określanych jako powtarzalne i łatwe — idealne przedsięwzięcia dla robota.

Oto schemat tego, jak wygląda i jak działa burger-bot. Zajmuje 24 stopy kwadratowe, więc jest znacznie mniejszy niż większość zakładów fast food na linii montażowej. Oferuje „wyśmienite metody gotowania, których nigdy wcześniej nie używano w restauracjach typu fast food”, a nawet złoży gotowego burgera do torby. To istna prasa drukarska Gutenberga do hamburgerów.


Obejrzyj wideo: Robots Taking Burger Flipping Jobs (Czerwiec 2022).


Uwagi:

  1. Suffield

    bardzo dobre pytanie

  2. Estcot

    To samo, nieskończenie

  3. Sterne

    Wielu jest oburzonych, że Rosjanie zbyt często używają obrzydliwego języka. Nie, to Amerykanie przysięgają, a my z nimi rozmawiamy. Dobrze utracony pacjent nie potrzebuje znieczulenia. Wszyscy ludzie są podzieleni na dwie kategorie:

  4. Rosco

    Uważam, że popełniasz błąd. Mogę to udowodnić. Napisz do mnie w PM, będziemy się komunikować.

  5. Dunley

    I apologize for interrupting you, I wanted to express your opinion too.

  6. Taubar

    To było i ze mną. Wejdź, omówimy to pytanie. Tutaj lub na PW.



Napisać wiadomość